Haka! Czy masz jakiś rytuał?

31 października w obecności 82 tys. kibiców Nowa Zelandia zdobyła Puchar Świata w rugby! Czy wygraliby bez Haki! Co to jest Haka i jak wpływa na budowanie drużyny?
Rugby

Sportowe rytuały!

Laurent Blanc, piłkarski mistrz świata z 1998 roku, przed każdym meczem całował ogoloną głowę bramkarza Fabiena Bartheza. Legendarny trener Kazimierz Górski w dniu meczu nigdy się nie golił, bo twierdził, że lepiej mu się wtedy myśli.

Jak się szczęście zaczyna powtarzać, to już to nie jest szczęście – mówił nazywany Sokratesem polskiej piłki nożnej Kazimierz Górski.

Co ma wspólnego całowanie głowy bramkarza z Haką? I jedno i drugie ma pomóc w odniesieniu zwycięstwa. I jedno i drugie jest też zbiorem powtarzanych pewnych czynności. Haka ma jednak jeden dodatkowy aspekt. Buduje drużynę.

Haka to rytualny taniec wojowników!
Jest częścią dziedzictwa narodowego Nowej Zelandii. Nauczana jest w szkołach, a także wykonywana przez nowozelandzkich żołnierzy. Najbardziej znaną jest „Ka mate”. Od 1905 roku jest ona wykonywana przed każdym meczem drużyn reprezentujących Nową Zelandię.

Haka już wielokrotnie przenikała do popkultury. Najnowszy przykład jej użycia miał miejsce na niedawnej premierze opowieści o Aquamenie! W roli głównej wystąpił sam Aquamen, czyli Jason Momoa! Zresztą zobaczcie sami!

Budowanie drużyny!

Wystarczy zobaczyć jeden film, żeby poczuć o co chodzi. Haka doskonale wpływa na podnoszenie energii zespołu. Dla sportowców Nowej Zelandii jest tym, czym „You’ll Never Walk Alone” śpiewane przez fanów Liverpoolu. Pomaga w budowaniu dobrej atmosfery i współpracy w zespole. Najważniejsze jest doświadczenie jedności oraz koncentracja na wspólnym celu.

Jak wiadomo, nasze życie składa się głównie z nawyków i rytuałów. Powtarzamy je zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Imprezy integracyjne, wyjazdy szkoleniowe, to wszystko ma sens. Musi jednak istotnie przyczyniać się do poprawy komunikacji w zespole i robienia rzeczy razem.

Znaczenie lepiej tutaj mogą zadziałać wspólne obiady, gdzie razem wybiera się menu czy wspólne picie kawy z ekspresu, który zespół sam sobie wybrał i sam o niego dba.

Cykliczne spotkania na początku tygodnia, gdzie omawia się najważniejsze zadanie, a np. szef zespołu robi wszystkim śniadanie. Im bardziej wyjdziemy poza schemat, tym lepiej. Nie musimy wcale walić ręką w pierś i śpiewać jak Jordan Belfort znany z Wilka z Wall Street.

Ważne, żeby znaleźć to coś, co będzie scalało nasz Wunderteam!

I na koniec Haka raz jeszcze. Podobno najlepsza ;)

Anfield Road i „You’ll Never Walk Alone”

Haka
Haka
górnicza agencja kreatywna
górnicza agencja kreatywna!

Manifest WUNDERTEAM

Wierzymy w górniczy etos, bo na grubie (na kopalni) człowiek uczył się porządku i dokładności. Jesteśmy górniczą załogą, która gra zespołowo i „fedruje” w dzień i w nocy!

Napisz do nas!